Praktyka mindfulness i zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne – jak pomaga uważność?
Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne (OCD) w znaczący sposób obniżają jakość życia osób, które zmagają się z tym problemem. W ich przypadku obserwuje się nawracające, niechciane myśli (obsesje), które pociągają za sobą określone zachowania i rytuały (kompulsje). Osoba cierpiąca na OCD czuje się zmuszona, aby reagować na swoje treści poznawcze w konkretny sposób. Leczenie zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych w głównej mierze opiera się na psychoterapii poznawczo-behawioralnej i farmakoterapii. Badania naukowe sugerują, że warto stosować dodatkowo praktykę mindfulness. Jak pomaga uważność w leczeniu zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych?
Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne – definicja, objawy i mechanizmy neurobiologiczne
Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne zostały ujęte w klasyfikacji DSM-5 jako odrębna kategoria diagnostyczna. Osoby, które skarżą się na OCD, doświadczają natrętnych myśli i reagują na nie powtarzalnymi zachowaniami. Np. panicznie boją się infekcji, dlatego często i bardzo dokładnie myją ręce, uszkadzając swoją skórę i ponosząc duże koszty związane z nadmiernym zużyciem wody.
W psychologii terminem obsesje określa się uporczywe, niechciane myśli, impulsy i wyobrażenia, które przyczyniają się do rozwoju silnego lęku i dyskomfortu.
Najczęściej natrętne treści poznawcze wiążą się z tematami takimi jak:
- lęk przed infekcją i zarazkami,
- obawy związane z nieakceptowalnymi myślami, np. dotyczącymi uduszenia dziecka, molestowania seksualnego, zepchnięcia kogoś ze schodów,
- nadmierna potrzeba symetrii i porządku.
Warto zaznaczyć, że natrętne myśli, zwane też intruzywnymi, nie oznaczają, że ktoś jest złym człowiekiem i planuje kogoś skrzywdzić. Bardzo często doświadczają ich dobrzy ludzie, którzy odczuwają silną awersję do przemocy. Wielu z nich nie zdaje sobie sprawy, że myśli to po prostu wytwory umysłu, które powstają wskutek wyładowań elektrycznych w neuronach. W rezultacie ludzie dotknięci OCD przywiązują zbyt dużą wagę do ich treści i traktują je na równi z faktami.
Osoby, które cierpią na OCD, w odpowiedzi na intruzywne myśli reagują powtarzalnymi czynnościami (kompulsjami). Rytuały mają na celu zmniejszyć lęk, jaki wywołują obsesje. Mogą obejmować:
- częste mycie rąk u osób, które obawiają się zarazków,
- samookalaczanie w odpowiedzi na nieakceptowalne myśli,
- nadmierne sprzątanie i układanie wszystkich rzeczy pod linijkę,
- liczenie przedmiotów i powtarzanie określonych słów.
Specjaliści, zanim rozpoznają zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne, starają się ustalić, czy zgłaszane objawy obniżają jakość życia i przyczyniają się do subiektywnego cierpienia pacjenta.
Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne – mechanizmy neurobiologiczne
Przeprowadzono badania neuroobrazowe, w których stwierdzono nieprawidłowości w funkcjonowaniu obwodu korowo-prążkowo-wzgórzowo-korowego u osób zmagających się z OCD. Ponadto w ich przypadku obserwuje się nadmierną aktywność w obrębie kory przedczołowej, prążkowia i jądra ogoniastego. Wyjaśnia to, dlaczego ludzie, u których rozpoznano zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne, nie potrafią wygasić natrętnych myśli i zaprzestać zachowań kompulsyjnych.
Naukowcy zauważyli jeszcze jedną nieprawidłowość, którą można leczyć farmakologicznie. Pacjenci z OCD zmagają się z zaburzeniami w neuroprzekaźnictwie serotoniny, która odpowiada m.in. za regulację nastroju. Psychiatra może zatem przepisać im inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny.
Przyczyny zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych mają złożony charakter. W przypadku OCD wyróżnia się zarówno czynniki genetyczne, jak i środowiskowe. Osoby, których rodzice zmagali się z obsesjami i kompulsjami, częściej ich doświadczają. Ważną rolę odgrywają też stresory psychospołeczne, infekcje paciorkowcowe i dysfunkcje poznawcze.
Jak mindfulness pomaga złagodzić objawy zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych?
Uważność przyczynia się do zredukowania objawów OCD. Skupiając się na teraźniejszości, klient uczy się przyglądać swoim myślom i emocjom, unikając ich oceniania. W rezultacie nabiera do nich dystansu, co zmniejsza lęk związany z obsesjami.
Obecnie dużą popularnością cieszy się łączenie praktyki mindfulness z terapią poznawczo-behawioralną w leczeniu zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych i pokrewnych. Wspomniane podejście promuje m.in. Jon Hershfield, który jest dyrektorem The Center for OCD and Anxiety utworzonym przy szpitalu psychiatrycznym Sheppard Pratt.
W celu poznania mechanizmów działania medytacji uważności przeprowadzono badania. Wykazano w nich, że praktyka mindfulness prowadzi do relaksacji, desensytyzacji oraz deautomatyzacji myśli i zachowań. Odgrywa zatem niezwykle istotną rolę w kontekście terapii OCD.
Obecnie uważa się, że integracja uważności z terapią poznawczo-behawioralną może stanowić skuteczne podejście w leczeniu OCD.
Łącząc praktykę mindfulness z tradycyjnymi metodami psychoterapeutycznymi, można:
- rozpoznawać i akceptować myśli, które podsuwa umysł. Wszyscy ludzie czasem borykają się z niechcianymi treściami poznawczymi, ale osoby bez OCD zdają sobie sprawę, że nie mają one większego znaczenia. W związku z tym nie poświęcają im nadmiernej uwagi. Z kolei osoby, u których zdiagnozowano zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne, traktują je na równi z faktami. Boją się, że skoro w ich głowie pojawia się jakiś nieakceptowalny obraz, np. dotyczący stosowania przemocy, to świadczy on, że są złymi ludźmi. W rezultacie podejmują się różnych rytuałów (unikania, kompulsyjnego mycia, sprzątania swojego otoczenia, sprawdzania, ruminacji, upewniania się, neutralizacji myśli, zbieractwa itp.), aby zredukować lęk wywołany przez intruzywne myśli. Tymczasem uważność uczy obserwowania treści poznawczych, emocji i doznań cielesnych z otwartością, zainteresowaniem i bez oceniania,
- redukować zachowania kompulsyjne, zwiększając świadomość teraźniejszości, co pomaga oprzeć się potrzebie powtarzania określonych rytuałów,
- nauczyć się odpuszczać natrętne myśli, co przyczynia się do zmniejszenia dyskomfortu i kompulsji.
Osoby, które zmagają się z zaburzeniami obsesyjno-kompulsyjnymi, cierpią z powodu nawracających i niechcianych myśli. W związku z tym, że nie potrafią nadać im odpowiedniej rangi i uznać je za przypadkowe wytwory umysłu, czują się zmuszone do powtarzania określonych zachowań. Praktyka mindfulness pomaga im skoncentrować się na teraźniejszości. Jest to bardzo ważne, ponieważ osoby z OCD często wykazują skłonność do ruminacji i zamartwiania, co nasila dokuczliwe objawy zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych. W związku z tym, że uważność zwiększa świadomość chwili obecnej, przyczynia się do zredukowania lęku towarzyszącego natrętnym myślom.
Jednocześnie praktyka mindfulness skutkuje akceptacją natrętnych myśli, nieprzyjemnych doznań cielesnych i trudnych emocji. Wielu ludzi, u których zdiagnozowano zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne, usiłuje z nimi walczyć. Kompulsje to swoiste rytuały, które mają zredukować dyskomfort i ból psychiczny. W rzeczywistości jednak skutkują frustracją i zniechęceniem. Akceptując natrętne myśli, klienci uczą się adaptacyjnych technik radzenia sobie z kompulsjami, które obniżają jakość ich życia.
Medytacja uważności wykorzystuje techniki oddechowe. Klient uczy się skupiać w sposób świadomy na swoim wdechu i wydechu, co pozwala mu nie tylko osadzić się w teraźniejszości, ale też uspokoić mózg. Lęk sprawia, że człowiek oddycha szybko i płytko, aby zwiększyć zaopatrzenie organizmu w tlen, który jest potrzebny do wytężonej pracy mięśni szkieletowych podczas walki lub ucieczki. Jednocześnie jego podwyższony poziom stanowi sygnał dla mózgu, że sytuacja stwarza zagrożenie. Uspokajając oddech poprzez uważne oddychanie, można aktywować układ przywspółczulny odpowiedzialny za spokój i relaksację.
Choć praktyka mindfulness przynosi dobre rezultaty w leczeniu zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych, warto potraktować ją jako uzupełnienie psychoterapii i farmakoterapii. Uważna obecność pomaga pacjentom cieszyć się wyższą jakością życia.
Czy mindfulness może nasilać objawy OCD?
Praktyka uważności w niektórych przypadkach może nasilać objawy zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych. Nie wszyscy klienci potrafią oddzielić obserwowanie myśli bez ich oceniania od angażowania się w ich treść. W związku z tym nasila się u nich dyskomfort emocjonalny, który prowadzi do potrzeby powtarzania czynności kompulsyjnych. Zaleca się zatem, aby osoby z OCD praktykowały mindfulness w sposób formalny, najlepiej pod okiem doświadczonego terapeuty. Specjalista może podjąć skuteczną interwencję, gdy zauważy, że uważność nasila objawy zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego. Ryzyko wzmocnienia natrętnych myśli i rytuałów wzrasta przy długotrwałej i intensywnej praktyce mindfulness. Wspierający i doświadczony terapeuta w razie potrzeby może zastosować techniki groundingu, aby pomóc klientowi osadzić się w teraźniejszości.
Praktyka mindfulness w leczeniu zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych – podsumowanie
Praktyka mindfulness stanowi wartościowe uzupełnienie klasycznych metod leczenia zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych, w tym terapii poznawczo-behawioralnej i farmakoterapii. Pomaga bowiem pacjentom lepiej radzić sobie z dokuczliwymi objawami OCD, które przyczyniają się do obniżenia jakości ich życia. Zaleca się jednak, aby interwencje dostosować do indywidualnych potrzeb klienta. Praktyka uważności powinna być prowadzona przez wykwalifikowanych i doświadczonych specjalistów. Samodzielna medytacja może bowiem nasilać objawy zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych, pogarszając stan danej osoby.
Aby wspomóc długoterminową stabilizację objawów OCD i zmniejszyć ryzyko nawrotów, zaleca się, aby klienci regularnie praktykowali mindfulness. Pozwala im to zaakceptować natrętne myśli, trudne emocje i nieprzyjemne doznania cielesne, obserwując je w sposób wolny od oceniania. Badania wskazują, że dzięki indywidualnemu dopasowaniu interwencji i ścisłej współpracy z terapeutą, praktyka uważności jest bezpieczną i skuteczną metodą.
Choć dużo mówi się wykorzystaniu praktyki mindfulness w terapii poznawczo-behawioralnej, to uważność stosuje się również w terapii akceptacji i zaangażowania oraz dialektyczno-behawioralnej.
Bibliografia
- Abramowitz, J. S., Taylor, S., & McKay, D. (2009). Obsessive-Compulsive Disorder: Subtypes and Spectrum Conditions. Elsevier.
- American Psychiatric Association (APA). (2013). Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders (5th ed.). Washington, DC: American Psychiatric Publishing.
- Fineberg, N. A., Reghunandanan, S., Brown, A., & Pampaloni, I. (2018). Pharmacotherapy of obsessive-compulsive disorder: Evidence-based treatment and beyond. Australian & New Zealand Journal of Psychiatry, 52(1), 42-58.
- Hershfield J., Corboy T. (2016). Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne. Poradnik z ćwiczeniami opartymi na uważności i terapii poznawczo-behawioralnej. Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
- Nicolini, H., Arnold, P., Nestadt, G., Lanzagorta, N., & Kennedy, J. L. (2009). Overview of the genetics and pharmacogenetics of obsessive-compulsive disorder. Psychiatric Clinics of North America, 32(3), 387-404.
- Pauls, D. L., Abramovitch, A., Rauch, S. L., & Geller, D. A. (2014). Obsessive–compulsive disorder: An integrative genetic and neurobiological perspective. Nature Reviews Neuroscience, 15(6), 410-424.
- Rachman, S., & de Silva, P. (2009). Obsessions and Compulsions: The Psychology of the Obsessive-Compulsive Disorder. Oxford University Press.
- Stein, D. J., Costa, D. L. C., Lochner, C., Miguel, E. C., Reddy, Y. C. J., Shavitt, R. G., van den Heuvel, O. A., & Simpson, H. B. (2019). Obsessive–compulsive disorder. Nature Reviews Disease Primers, 5(1), 52.
- Swedo, S. E., Leonard, H. L., & Garvey, M. (2012). The PANDAS syndrome. The Lancet, 379(9812), 1070-1077.
- Wojnarowska M. (2024). Dogadaj się z emocjami. Znak Koncept
- Winston S. M., Seif M. N. (2021). Uwolnij się od natrętnych myśli i wspomnień. Wydawnictwo Feeria
- Żejmo J. (2024). Spokojny mózg. Sensus
Menu
Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne zostały ujęte w klasyfikacji DSM-5 jako odrębna kategoria diagnostyczna.
Osoby, które cierpią na OCD, w odpowiedzi na intruzywne myśli reagują powtarzalnymi czynnościami (kompulsjami).
Przyczyny zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych mają złożony charakter.
Obecnie uważa się, że integracja uważności z terapią poznawczo-behawioralną może stanowić skuteczne podejście w leczeniu OCD.
Czy mindfulness może nasilać objawy OCD?
Bibliografia
